Jak cię widzą ...

Poradnik Łowiecki 1/2012

 Jak cię widzą, tak cię piszą!
 

     Stare przysłowie, które w kilku slowach wskazuje na na to, jak nas – myśliwych oceniają inni. Pierwsze wrażenie jakie odnosi każdy patrząc na drugiego człowieka daje nam pewną subiektywną ocenę o tym człowieku. Subiektywną, ale trwale pozostającą w naszych umysłach. Tego nie trzeba udowadniać nikomu. Dlatego tak ważne jest postrzeganie nas – myśliwych przez społeczeństwo. Z tego powodu staramy się (a przynajmniej powinnośmy) nosić schludne ubrania myśliwskie, posługiwać pasniksię językim łowieckim i starać się swoim wyglądem i zachowaniem przekazywać społeczeństwu pozytywny obraz myśliwego.

Społeczeństwo nie odbiera nas jednak wyłącznie po wyglądzie zewnętrznym i zachowaniu. Równie ważny jest nasz stosunek do przyrody i zwierzyny a najlepszym tego przykładem jest to co widać na polu i w lesie. Okres zimy nie zniechęca od odwiedzania przez mieszkańców miast i miasteczek podmiejskich lasów. Jeżeli jednak dostrzegą tam takie paśniki jak ten na zdjęciu, to niestety obraz myśliwego maluje się raczej w ciemnych barwach. Trduno nawet nazwać paśnikiem taką konstrukcję umocowaną na pniach wcześniej rosnących tam drzew. Gwrantuje to stabilność, ale czy tak powinno się budować paśniki? Konstrukcja pokryta płytami azbestowym, pewnie wywiezionymi do lasu, bo utylizacja takich płyt jednak wiąże się z kosztami. Samo koryto wykonane z cieniutkich patyczków nie umożliwia włożenie do niego żadnej karmy, gdyż wszystko zaraz znajdzie się na ziemi. Oczywiście i tak tam nie ma karmy, więc cała konstrukcja nie bardzo wiadomo czemu ma służyć. Do tego kilka metrów od "paśnika" (na górnym zdjęciu po lewej stronie) widać metalowy szkielet fotela samochodowego. Do tego w pobliżu nie widać korytka do wykładania soli lub lizawki. Ogólne wrażenie jest straszne.

     I co w tym wszystkim najważniejsze – to wszystko odbije się na opinii myśliwych. Nieważne czy ten "paśnik" postawili myśliwi, czy może właściciel prywatnego lasu sam dla własnej przyjemności skonstruował coś takiego. Opinia i tak obciąży tym myśliwych.

     Dlatego warto podczas pobytu w łowisku przyglądać się urządzeniom łowieckim, na bieżąco je naprawiać i konserwować a
pasnik2 jeżeli spotkamy takie "paśniki" postarajmy się odnaleźć właściciela i pomóc mu wybudować paśnik zgodnie ze sztuką łowiecką. Niech to co ludzie widzą świadczy o nas, ale w pozytywnym znaczeniu. Powinniśmy zwracać uwagę na to co nas otacza, nawet jeżeli my – myśliwi nie jesteśmy konstruktorami takich "paśników" to zadbajmy o to, aby nie szpeciły naszych lasów. Stare urządzenia rozbierajmy, nowe konserwujmy a jeżeli spotkamy się z takimi "prywatnymi inicjatywami", pomóżmy w budowie paśników, które rzeczywiście będą służyły zwierzynie oraz wykładajmy w nich karmę.

 

Piotr Gawin

 

Przy okazji namawiam do nadsyłania do redakcji PŁ zdjęć urządzeń łowieckich, ale tych, które świadczą o naszym wysilku włożonym w prace w łowisku. Czekamy na zdjęcia paśników, ambon, lizawek itd. Najlepsze zdjęcia zostaną nagrodzone książkami o tematce łowieckiej.

 

Daj się odnaleźć

Wspomnienia z kniei

Ankiety łowieckie

Pogotowie postrzał.

TOP