Bezpieczeństwo w obchodzeniu się z bronią

   Zapraszam do przeczytania artykułu na temat bezpieczeństwa na strzelnicy i na polowaniu. Czym jest bezpieczeństwo w obchodzeniu się i posługiwaniu bronią nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć, zwłaszcza myśliwym. Mam też nadzieję, że szczególnie myśliwi zagłębią się w tej tematyce. Bezpieczeństwo jest podstawą zawsze tam gdzie mamy do czynienia z bronią, dlatego nigdy za dużo pisania i przypominania o tym temacie. O podstawach bezpiecznego posługiwania się bronią, zachowaniu na strzelnicy i na polowaniu przypomni nam ekspert w tej dziedzinie por. mgr inż. Mateusz Stanisz. Zapraszam do lektury artykułu. Piotr Gawin

BEZPIECZEŃSTWO NA STRZELNICY – BEZPIECZEŃSTWO W ŁOWISKU.
 

   Analizując tylko i wyłącznie bieżący rok, możemy doszukać się kilku poważnych, w tym śmiertelnych wypadków podczas polowań.

   Czy w tym samym okresie odnotowano podobną ilość nieszczęśliwych zdarzeń na strzelnicach myśliwskich? Oczywiście nie. I oby nigdy ich nie przybyło. Wypadki na polowaniach to odrębny temat. Warto jednak pochylić się nad tym, co powoduje, że na strzelnicach zachowujemy się bezpiecznie i jak możemy to wykorzystać do ogólnego zwiększenia bezpieczeństwa.
 

SAM JESTEŚ SWOIM WROGIEM. NIEPOTRZEBNE EMOCJE.
 

   W ciągu ostatniego półtora roku przeszkoliłem około 150 osób w zakresie strzelań precyzyjnych na dystansie do 300 m. Niektórzy pierwszy raz mieli kontakt z bronią, inni strzelają już jakiś czas. Zdarzyło się również kilku myśliwych. Niezależnie od wieku, doświadczenia i wykonywanego zawodu – wszyscy kursanci wpisują się w pewien schemat. Schemat emocji.

   Strzelając od 100 do 200 m wszyscy zaczynają się czuć pewnie i bardzo dobrze radzą sobie z posługiwaniem się tabelami balistycznymi i oceną odległości do celu. Kiedy jednak w drugim dniu szkolenia – w ramach końcowego sprawdzianu – zmieniamy dystans strzału na 300 m, wszyscy zaczynają się denerwować. Pomimo, że wszystkie czynności opanowali w bardzo dobrym stopniu i mają po prostu wykonać jeszcze raz to samo – emocje przeszkadzają. Zaczynają się pojawiać proste błędy, niedopatrzenia, pośpiech, drżenie rąk.

Jestem pewien, że podobny efekt pojawia się w czasie polowań.

   Na strzelnicy mamy czas. Strzały oddajemy powoli i spokojnie. Możemy się zastanowić i sprawdzić wszystko jeszcze raz. Na polowaniu czekamy swojej szansy i często, kiedy pojawi się zwierzyna, strzały są oddawane źle lub w sposób mało bezpieczny. 

   Rzadko zdarzają się koła w których wszyscy są całkowicie opanowani i zdolni do szybkiej, pewnej i skutecznej analizy bezpieczeństwa przed strzałem. Nic dziwnego. To kwestie indywidualne każdego człowieka. Nie wszyscy rodzą się opanowani i super-bystrzy.

   Co w takim razie z osobami bez silnych predyspozycji – czyli z większością z nas?

Odpowiedź jest bardzo prosta: musimy znać panujące przepisy i wyrobić sobie trwałe nawyki bezpieczeństwa w oparciu o te procedury! Nic więcej.

 

STRZELNICA JAKO MIEJSCE TRENINGU STRZELECKIEGO I KSZTAŁTOWANIA NAWYKÓW BEZPIECZEŃSTWA.
 

   Każdy myśliwy ma dostęp do strzelnicy okręgowej i powinien z niej korzystać jak najczęściej. Ma to wiele zalet. Uczymy się swojej broni. Sprawdzamy jej stan i wyregulowanie przyrządów celowniczych. Kiedy więcej się "ostrzelamy", łatwiej jest też panować nad emocjami związanymi z oddaniem strzału.

   Nie zredukujemy tak całego stresu odczuwanego na polowaniu ale pokonamy znaczną jego część. Część, która jest odpowiedzialna w największym stopniu za bezpieczeństwo. Strzelając więcej na strzelnicy – sprawniej wykonujemy czynności przy broni. Czyli szybciej. W czasie polowania czynnik czasu zawsze będzie dużym stresem. Kiedy sprawnie posługujemy się bronią – działamy szybciej i ten stres jest mniejszy.

   Mniej emocji to większe bezpieczeństwo.

Znając, dzięki treningowi na strzelnicy, swoje możliwości, łatwiej ocenimy w łowisku czy w ogóle strzelać. Kiedy strzał jest za trudny po prostu nie próbuj. Od próbowania jest strzelnica. 

 

STOSOWANIE JUŻ OBOWIĄZUJĄCYCH PRZEPISÓW WYSTARCZY.
 

   Obecnie obowiązujące przepisy są wystarczającym zabezpieczeniem przed wypadkami. Wystarczy je ściśle stosować. 

   Kontynuując temat bezpiecznego korzystania ze strzelnicy, przeanalizujmy szybko ostanowienia regulaminów strzelnic.

   Zazwyczaj w zakresie broni i porządku na obiekcie obowiązują przepisy z rozporządzenia MSWiA:

Sposób obchodzenia się z bronią

1. Na terenie strzelnicy poza stanowiskiem strzeleckim nosi się broń rozładowaną z otwartymi komorami nabojowymi, bez pasów i pokrowców. Broń krótką należy nosić w kaburach. Dopuszcza się inny sposób noszenia broni, jeżeli tak stanowi regulamin zawodów.
 

2. Na strzelnicy nie wolno używać broni i amunicji niesprawnej technicznie.

O ile przepis wydaje się zupełnie jasny, to spróbujmy przełożyć go na praktykę łowiecką. Powinniśmy mieć nawyk dbania o broń i sprawdzania jej stanu. Często jednak zdarzają się osoby polujące z broni źle przystrzelanej lub dawno nie sprawdzanej. Jest to broń zasadniczo  niesprawna. Pomijam inne – mniej częste usterki. 

Podobnie – zdarza się (szczęśliwie rzadko), że ktoś przychodzi na polowanie z amunicją liczącą sobie 15 lat. Ona powinna działać ale kiedy nabój kosztuje od 2 do 20 zł, naprawdę warto "wykosztować" się na świeży. Nikt nie da gwarancji dla amunicji noszonej tak długo na polowania.
 

3. Ładowanie broni odbywa się wyłącznie na stanowisku strzeleckim lub treningowym i tylko za pozwoleniem prowadzącego strzelanie, trening strzelecki lub szkolenie.

Ta zasada jest kluczowa dla bezpieczeństwa na strzelnicy. I powinna nas nauczyć dokładnie takiego samego zachowania w łowisku. W miejscu, gdzie nie zamierzamy strzelać – broń musi być rozładowana.
 

4. Wszelkich czynności związanych z obsługą broni dokonuje się wyłącznie z lufą skierowaną w kierunku kulochwytu bądź przedmiotów będących celem na strzelnicy.

To jest druga kardynalna zasada bezpieczeństwa. Nigdy nie kieruj broni w kierunku czegoś, czego nie zamierzasz trafić.

Mamy szereg historii wypadków, gdzie ktoś manipulując przy broni strzela przypadkowo. I rani bądź zabija. Broń powinna być rozładowana ale nawet kiedy nie była ale zachowano by bezpieczny kierunek – nic by się nie stało.

Podobnie z zasadą sprawdzenia linii strzału w łowisku – już na strzelnicy możemy utrwalać ten nawyk.
 

FILM: Cele reaktywne na strzelnicach – profesjonalne



FILM: Cele reaktywne na strzelnicach – domowej roboty

5. Strzelanie rozpoczyna się na komendę prowadzącego strzelanie.
 

6. Zakończenie strzelań zgłasza się prowadzącemu strzelanie.
 

7. Strzelający powinien bezwzględnie przerwać strzelanie, jeżeli na przedpolu strzelnicy ukażą się ludzie lub zwierzęta albo padnie komenda przerwania strzelania.

Ten przepis możemy przenieść wprost do polowań w terenie. Jeżeli przyzwyczaimy się do takiego zachowania na strzelnicy, to zareagujemy prawidłowo również poza jej obszarem.

   Warto jednak rozwinąć ten przepis. Chodzi tu o zaistnienie warunków zagrażających postrzeleniem w niezamierzony sposób zwierzyny lub ludzi. Powinniśmy być więc wyczuleni na zmiany warunków w czasie wykonywania polowania. Jeśli zmienią się na niekorzystne np. w zakresie widoczności, obawy że w danym terenie mogą znajdować się przypadkowe osoby (sezon na grzyby etc.) - przerwijmy polowanie. Można je podjąć innym razem. Postrzału nie cofniemy.
 

8. Po zakończeniu strzelania rozładowuje się broń i przedkłada do kontroli prowadzącemu strzelanie, opuszcza się stanowisko strzeleckie z otwartą komorą nabojową.

Na strzelnicy jest zazwyczaj instruktor, prowadzący strzelanie lub kolega, który kontroluje rozładowanie broni. Należy bezwzględnie przestrzegać tej reguły! Zdarzało mi się słyszeć z pierwszej ręki opowieści o broni, którą ktoś przyniósł do rusznikarza (kierując w stronę osób tam pracujących) i okazała się ona być załadowaną!

   Kontrola najwyższą formą zaufania – sprawdzajmy broń sobie nawzajem. Pamiętam, jak instruktorzy, którzy uczyli mnie strzelań bojowych kazali zawsze w parach sprawdzać sobie pistolety i karabinki nawzajem.

Tak długo, jak tylko jest to możliwe – róbmy to. Nie tylko na strzelnicy, ale wprowadźmy ten prosty zwyczaj na polowaniu. To nic nie kosztuje, a pozwoli uniknąć śmierci około dwóch z nas rocznie.
 

9. Strzelanie i celowanie na terenie strzelnicy odbywa się wyłącznie na wyznaczonych stanowiskach strzeleckich do tarcz lub innych przedmiotów będących celem na strzelnicy.

Będących celem. Strzelnica uczy nas strzelania w konkretny cel. To zachowanie powinniśmy przenieść w łowisko. Kiedy widzimy już tylko kontur – nie jesteśmy w stanie powiedzieć na pewno, że to jest nasz cel. Sprawdźmy jeśli możemy. Jeśli nie – nie wolno nam strzelać. To kolejna reguła, która uratuje 2-3 osoby rocznie.
 

Sposób zachowania się osób przebywających na strzelnicy
 

1. Wszystkie osoby przebywające na strzelnicy, zarówno strzelający jak i inni, zobowiązani są do przestrzegania niniejszego regulaminu oraz poleceń wydawanych przez prowadzącego strzelanie lub gospodarza strzelnicy.

   Czasem przepisy nam przeszkadzają. Sam wiem, że tak jest, bo trudno nieść 3 jednostki broni bez pasów nośnych i futerałów … Jednak nawyk przestrzegania przepisów na strzelnicach – po pierwsze pozwala nam bezpiecznie z nich korzystać, a po drugie uczula nas na przepisy obowiązujące w czasie polowań.
 

2. Zabrania się wchodzenia na stanowiska strzeleckie bez zgody prowadzącego strzelanie.
 

3. Korzystający ze strzelnicy, z wyjątkiem osoby niepełnosprawnej obowiązany jest przestrzegać przepisów dotyczących postaw strzeleckich. Osoba niepełnosprawna powinna uzgodnić z prowadzącym strzelanie swoje postawy strzeleckie.
 

4. Po komendzie „Stop" wydanej przez prowadzącego lub inną osobę, należy bezzwłocznie przerwać strzelanie.
 

5. Kategorycznie zabrania się wchodzenia w strefę prowadzenia ognia i w rejon celów.
 

6. Podczas strzelań wszystkim strzelcom i osobom przebywającym w pobliżu stanowisk strzeleckich zaleca się korzystanie z przyjętych i dopuszczonych do użytku aparatów ochrony słuchu i wzroku.
 

   Czy warto stosować okulary i słuchawki strzeleckie? Tak. Niektóre strzelnice wymuszają, a nie tylko zalecają ich użycie.

   Strzał z myśliwskiej broni kulowej bez ochrony słuchu nawet jednorazowy jest w stanie trwale uszkodzić słuch. Tego nie usłyszysz. Takie ubytki w zakresie słyszenia dają o sobie znać, kiedy się nawarstwią lub przy ogólnym pogorszeniu słyszenia. Wtedy jest za późno. Mając do wyboru masę rozwiązać – każdy jest w stanie wyszukać coś dla siebie.

   Z kolei oczy mogą być uszkodzone przez wyrzucenie niedopałka prochu lub kropli smaru w broni automatycznej, gdzie występuje dynamiczny ruch części. W broni pokroju dubeltówek lub repetierów jest mniejsze ryzyko ale pamiętajmy o tym, że hamulce wylotowe, wszelkie urządzenia na lufach zmieniają kierunek wyrzutu gazów prochowych z lufy. A ponadto w razie pęknięcia łuski, przebicia spłonki lub w najgorszym wypadku pęknięcia / rozerwania komory nabojowej oczy są blisko źródła zagrożenia. Okulary, które są w stanie chronić w podstawowy sposób kosztują niecałe 3 zł. Nie trzeba inwestować grubych pieniędzy.
 

FILM: Więcej o ochronie wzroku – okulary korekcyjne 




FILM: Więcej o ochronie wzroku – okulary BHP 




7. Na terenie strzelnicy zwierzęta mogą być wprowadzane tylko w wyjątkowych przypadkach i być obowiązkowo trzymane na uwięzi pod nadzorem opiekuna.


8. Dzieci mogą przebywać na strzelnicy wyłącznie pod nadzorem rodziców lub opiekunów.


9. Na terenie strzelnicy dopuszcza się rozpalanie ognia za zgodą gospodarza strzelnicy i w miejscach przez niego wskazanych.


10. Na strzelnicy zabrania się osobom nieupoważnionym napraw i regulacji maszyn i urządzeń oraz wstępu do pomieszczeń technicznych.


11. Osoby niestosujące się do regulaminu będą usuwane ze strzelnicy.

Pod taką groźbą powinniśmy prowadzić również polowania. Niedostosowana do danego polowania broń, amunicja, celowniki, zachowanie lub brak przestrzegania przepisów powinien być karany wydaleniem z polowania. Chodzi o bezpieczeństwo nas wszystkich.
 

DO CZEGO ZMIERZAM W TYM DŁUGIM ARTYKULE?
 

   Chcę uświadomić nam wszystkim to, że bezpieczne korzystanie ze strzelnic myśliwskich, zgodne z zasadami bezpieczeństwa jest w stanie wyrobić u nas prawidłowe nawyki i zachowania z bronią. Dzięki temu podczas polowań odruchowo będziemy zachowywać się bezpiecznie, co powinno niemal całkowicie wykluczyć wypadki, które teraz obserwujemy w zbyt dużych ilościach.
 

JAK JESZCZE MOŻEMY ZADBAĆ O BEZPIECZEŃSTWO?
 

   W realiach wojskowych, gdzie planuje się szkolenie pod kątem działania w wysokim stresie – wszystko jest upraszczane. Również procedury. 

 Do bezpiecznego posługiwania się bronią zastosowano tak zwany BLOS. Jest to skrót od:

Broń – Lufa – Otoczenie – Spust.

Broń – każdą broń należy zawsze traktować jak załadowaną i gotową do strzału.

Lufa – powinna być skierowana tylko i wyłącznie w kierunku celu, kulochwytu, w powietrze lub pod kątem 45 stopni w ziemię.

Otoczenie – zanim oddasz strzał sprawdź otocznie – czy nikt nie znajduje się na linii strzału.

Spust – palec na języku spustowym połóż tylko wtedy kiedy oddajesz strzał, kiedy jesteś pewny celu. W każdym innym przypadku palec trzymaj na szkielecie broni.

Tymi zasadami musi kierować się każdy, kto bierze broń do ręki.

   Abstrahując od przepisów obowiązujących w łowiectwie – dobrym pomysłem będzie zachowywanie się w łowisku wg powyższych prostych reguł. Są łatwe do zapamiętania i gwarantują bezpieczeństwo.
 

OSTATNIA RZECZ
 

   Ostatnią rzeczą, która może nas zgubić zarówno na strzelnicy, jak i w terenie jest rutyna. Nie dajmy się oszukać samym sobie. Polujesz kilka lat? Nie szkodzi. Nadal może zdarzyć się sytuacja, której się nie spodziewasz.

   Większa część wypadków jest powodowana przez "rutyniarzy". W każdej branży i środowisku. Pamiętajmy o tym wchodząc na strzelnicę. Pamiętajmy o tym wychodząc w łowisko.

   Proste zasady kontrolowania broni i bezpiecznego zachowania obowiązują wszystkich. Nie tylko nowicjuszy lub mniej doświadczonych kolegów. Nas też. Każdego z nas. Ilość lat stażu łowieckiego nie zdejmuje z nikogo obowiązku bezpiecznego posługiwania się bronią.
 

por. mgr inż. Mateusz Stanisz

OmnisArma.pl

Daj się odnaleźć

Wspomnienia z kniei

Ankiety łowieckie

Pogotowie postrzał.

TOP