Meble myśliwskie jak sprzed lat

   Wielbiciele myśliwskich „klimatów” to osoby bardzo przywiązane do tradycji. Nic dziwnego – wszak ich pasja przekazywana jest z pokolenia na pokolenie od wielu wieków. Mówiąc o myśliwskiej tradycji nie mamy jednak na myśli wyłącznie techniki i sprawności polowań, ale także fakt, że inspiruje ona twórców – malarzy, pisarzy, rzeźbiarzy, a także artystów rękodzieła i … meblarstwa.

   Wnętrza w stylu myśliwskim urządzano chętnie zarówno w królewskich siedzibach, jak i na dworach szlachty czy też magnatów. Tego typu pokoje dekorowano trofeami myśliwskimi i bronią, ale niepowtarzalną ich ozdobę stanowiło także umeblowanie – często bogato rzeźbione. Podstawowym surowcem było tu oczywiście (i pozostało do dziś) drewno: naturalne, pozyskiwane z lasu, a więc miejsca nierozerwalnie związanego z myśliwską pasją.

Barek600 Zegar600

   
   Jednym z najpiękniejszych hołdów złożonych urodzie leśnych ostępów, a jednocześnie ludziom, którzy wiedzą o nich wszystko, są meble myśliwskie. W poszukiwaniu wyposażenia wnętrz wytwarzanego współcześnie zaglądamy do Pracowni Mebli MebS w niewielkiej miejscowości Sierakowice koło Gdańska. Od ponad trzech dekad powstają tu ręcznie rzeźbione meble gdańskie, a od kilku lat dorobek Pracowni wzbogacił się o meble myśliwskie, w których dosłownie czuje się pierwotne tętno lasu.

   Wykonanie jednego biurka czy komody z motywami leśnymi to nawet kilka miesięcy wytężonej ręcznej pracy. Zaczyna się ona jednak znacznie wcześniej, bo już na etapie przygotowania drewna, najczęściej dębowego. Świeże pnie, pachnące jeszcze lasem, przez długi czas suszy się i sezonuje. Cały ten proces musi przebiegać w swoim naturalnym tempie, ponieważ spokojnie schnące drewno zachowa swoją strukturę w nienaruszonej formie. O wiele lepiej podda się dłutom, a powstałe z niego dzieła będą odporniejsze na wilgoć w powietrzu i wahania temperatury. Meble drewniane bowiem „żyją” przez cały czas – pochłaniają i oddają wilgoć, „oddychają” przez pory w starannie wygładzonej powierzchni.

Biurko800

   Gdy nadejdzie odpowiedni czas, można rozpocząć rzeźbienie. W Pracowni Mebli MebS na gotowe elementy mebli czekają już wówczas płachty papieru, zapełnione odręcznymi rysunkami. To projekty biurek, komód, stołów, krzeseł, zegarów, ław – w zależności od tego, nad czym pracować będą akurat snycerze. W wielu spośród tych projektów ukryta jest symbolika znana tylko Zamawiającym. Chcą oni, by na froncie szafki pojawił się motyw, który wywołuje u nich poruszające wspomnienia albo też ma ważne znaczenie w całym ich życiu. W przypadku mebli myśliwskich dekoracje oddają najczęściej ducha tej niezwykłej społeczności: można znaleźć tu sceny z polowań, podobizny zwierzyny łownej i leśnej, a także nieodłączne motywy patronów. Wszystkie detale rzeźbione są z niezwykłą starannością i wielkim realizmem – to wręcz obrazy, malowane jednak nie pędzlem, a zwykłym dłutem i nie na płótnie, a w twardym, dębowym drewnie.

   Nieodłącznym elementem większości mebli myśliwskich są podobizny patronów: antycznej bogini łowów Diany i św. Huberta. Majestatyczna postać świętego i zwiewna sylwetka bogini pojawiają się najczęściej w formie figur, a nie płaskorzeźb. Są jak strażnicy domowego ogniska, czuwający nad jego pomyślnością i dostatkiem.

   Wszystkie etapy pracy nad rzeźbionymi meblami przebiegają w sposób tradycyjny. Nie ma tu miejsca na nowoczesną technologię, jest za to cała gama dłut, pobijaków i innych ręcznych narzędzi, dzięki którym powoli i w skupieniu wydobywa się z dębiny ukryte w niej historie. Nawet rysunki, stanowiące podstawę dla rzeźbień, przenosi się na drewno ręcznie – odrysowując je zwykłym ołówkiem. Podtrzymywanie snycerskiej tradycji to punkt honoru dla założycieli Pracowni Mebli MebS, ale też wyzwanie, z którym mierzą się oni z taką samą pasją, z jaką myśliwi opanowują żywioł lasu.

Snycerz800

   Jak twierdzą snycerze, do drewna podchodzić trzeba z szacunkiem i stanowczością. Także z pokorą. To warunek konieczny do tego, by twardy surowiec pozwalał się oswoić – z biegiem czasu kolejne rzeźby wykonuje się coraz łatwiej, sprawniej, aż wreszcie osiąga się taką perfekcję, jaką mogą poszczycić się twórcy Mebli MebS. Natomiast konsekwencja i upór w dopracowywaniu każdego detalu sprawiają, że drewno poddaje się woli snycerza, zaczyna z nim „współpracować”. Po wielu latach doświadczenia wystarczy jeden rzut oka na deskę lub kłodę, aby wiadomo było, jaki motyw można z niej wydobyć.

https://www.meblegdanskie.pl/

Daj się odnaleźć

Wspomnienia z kniei

Ankiety łowieckie

Pogotowie postrzał.

TOP