Daj się odnaleźć

Mapy obwodów

Ankiety łowieckie

Pogotowie postrzał.

Kamera EREAGLE E1

Aplikacje

Oceń psa

Szukaj

Porcelaine - zachwyciły mnie swoim wyglądem ...

Rozmowa z hodowcą psów myśliwskich - Julią Głowacką.

 

Porcelanowa Belladonna

 

1. Jest tak wiele psów myśliwskich, dlaczego Pani wybór padł właśnie na tak rzadką rasę jak Porcelaine?

Do tej pory pracowałam z wyżłami weimarskimi, ale z powodu braku ptactwa w łowisku zaczęłam zastanawiać się nad inną rasą myśliwską. Spośród wielu ras gończych psy Porcelaine zachwyciły mnie swoim niespotykanym, szlachetnym wyglądem. Skontaktowałam się z hodowcami, obejrzałam nagrania z pracy tych psów, wysłuchałam wielu opowieści o wyjątkowości tej rasy i ... zakochałam się w Porcelaine. Moją przygodę z tą rasą rozpoczęłam od sprowadzenia z Moskwy przepięknej i inteligentnej suki BELLADONNY.

 

2. Czy połączenie piękna i inteligencji sprawdza się w praktyce podczas polowań? PorcelaineJuliaGlowacka
 

Jak najbardziej! Do tej pory pracowałam z Porcelaine jako z tropowcem i muszę przyznać, że odnajduje się w tym doskonale. Wiadomo jednak, że we Francji i we Włoszech wykorzystuje się je przede wszystkim jako dzikarzy. Są to psy o wielkim „zacięciu” na dziki: odważne i szybkie, a przy tym współpracujące z myśliwym przy wyszukiwaniu w miocie dzików, oszczekiwaniu i naganianiu. Uroda im w tym nie przeszkadza i bynajmniej nie są z porcelany. Nazwa tej rasy nawiązuje do ich oryginalnego umaszczenia, a nie do cech charakteru.

3. Czy Porcelaine posiadają wrodzone zdolności do udziału w polowaniach, czy też wymagają wcześniejszego, specjalnego przygotowania i treningu?

 

Powiedziałabym, że te psy mają instynkt i predyspozycje myśliwskie we krwi. Do pracy tropowca szkoliłam moją sukę zaledwie kilka miesięcy i już w wieku 12 miesięcy uzyskała dyplom pierwszego stopnia na konkursie tropowców. W czasie gonu Porcelaine naturalnie głoszą, a ich pasja i zacięcie sprawiają, że nie trzeba wkładać dużo pracy, aby przygotować je do pracy w łowisku. Moja Belladonna po prostu kocha pracę w lesie i na polu. Także rasa ta nie jest, moim zdaniem, trudna w wychowaniu. Jedynym problemem w przypadku pracy nad Belladonną była jej ogromna pasja do tropienia i samodzielność. Już jako mały szczeniak potrafiła „tracić słuch”, gdy znalazła jakiś interesujący zapach i nic nie było w stanie jej zatrzymać. Na szczęście jest na to sposób: od początku wymagać posłuszeństwa. Dzięki temu unikniemy problemów z ucieczkami w przyszłości.

4. Czy krucha, arystokratyczna i energiczna zarazem Belladonna jest trudna w utrzymaniu? Jakie warunki musi spełniać przyszły właściciel, zanim podejmie decyzję o adopcji psa tej rasy?

To prawda, rozpiera ją energia, co oznacza, że wymaga dużej dawki codziennego ruchu. Jak większość psów myśliwskich. Wybiegana nie sprawia kłopotów w domu. Nie polecałabym jej jednak do trzymania w warunkach typowo miejskich, jak również osobom, które prowadzą „kanapowy” tryb życia. Pamiętajmy, że te psy to nie myśliwski gadżet, wykorzystywany od polowania do polowania. Wysiłek i zadania do wykonania w terenie trzeba im aplikować codziennie, niezależnie od grafiku polowań. Choć ze względu na swoje nie duże gabaryty (suka do 56 cm, pies do 58 cm) bez problemu mogą mieszkać w małym mieszkaniu w bloku, to jednak nie obejdzie się bez dostępu do terenów zielonych i bez lubiącego długie spacery właściciela. Zapewniam, że znudzona Porcelanka na pewno znajdzie sobie sama niesłychanie ciekawe zajęcie. I kolejna kwestia. W naszym klimacie nie jest wskazane trzymanie psów tej rasy w kojcu. Ze względu na bardzo rzadką sierść Porcelaine musi mieć ogrzewane pomieszczenie. Zimą podczas długotrwałej pracy w terenie przydatna będzie też derka. Poza tym psy tej rasy nie wymagają żadnych specjalnych zabiegów pielęgnacyjnych. I co ważne, bardzo rzadko zdarzają się osobniki agresywne. Tak na prawdę nigdy takiego nie spotkałam. Belladonna to wzorowy pies rodzinny z ogromną cierpliwością do dzieci. Jeśli od początku zadbamy o trening posłuszeństwa, nie będziemy mieli żadnych kłopotów na spacerach.

5. Właściciele psów chętnie wybierają rasy jak najmniej obciążone genetycznymi schorzeniami. Jak na tym tle wypada rasa Porcelaine?

 

Psy te nie mają żadnych znanych mi obciążeń genetycznych ani skłonności do jakichkolwiek typowych dla swej rasy schorzeń. Porcelaine jest jeszcze mało popularna, a w kraju jej pochodzenia, większość hodowli prowadzona jest przez myśliwych, którzy mają doświadczenie w tej dziedzinie. W efekcie psy te w większości przypadków nie tylko cechują się dobrym zdrowiem i predyspozycjami do pracy myśliwskiej, ale posiadają też bardzo zrównoważony charakter. Na co dzień są przyjazne i spokojne.
 

6. Chien de Franche-Comte to używana zamiennie nazwa tej rasy . Co oznacza i czy po najlepsze szczenięta powinniśmy udać się właśnie do Francji?
 

Porcelaine to „pies z francuskiej prowincji”. Pierwsze informacje o tej rasie pojawiły się w 1779 roku. Historia miała duży wpływ na losy psów Porcelaine, które podczas Rewolucji Francuskiej, uznane zostały za wiernych towarzyszy znienawidzonej burżuazji, lubującej się w wystawnych ucztach i polowaniach. Prawdopodobnie, gdyby nie pomoc sąsiadów, Szwajcarów, rasa ta nie przetrwałaby rewolucyjnej zawieruchy. Jednak we Francji nie jest wcale tak bardzo popularna, a w naszej części Europy praktycznie mało znana. I niestety zbyt duży nacisk kładzie się u nas na wygląd tych psów, a mniejszy na ich predyspozycje myśliwskie. Przy takim podejściu hodowców psy będą zatracać typowe dla nich cechy fizyczne, pasję i instynkt. Dlatego właśnie Belladonnę wypatrzyłam u hodowcy w Moskwie. Jej matka C'Derby Berankovy jest Zwycięzcą Świata z roku 2016. Natomiast ojciec pochodzi z hodowli Baldoni i jest bardzo znanym we Włoszech psem polującym. Dokładnie na takim zestawieniu psich genów mi zależało, czyli na połączeniu exterrieru i przydatności do polowań. I faktycznie niedaleko pada jabłko od jabłoni, bo Belladonna otrzymała już tytuł Młodzieżowego Zwycięzcy Świata 2016, a zarazem, jak już wspominałam, zdobyła dyplom z konkursu pracy tropowców. Także jestem przekonana, że potomstwo Belladonny zapoczątkuje naprawdę myśliwską linię tej rasy w Polsce. A nasza brać łowiecka ulegnie urokowi i pasji Porcelaine. Ja już wpadłam po uszy.
 

 

Julia Głowacka

Artemis Canes FCI
http://artemiscanes.pl/

 


Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Polecamy

Wspomnienia z kniei

Postrzałki ankieta

TOP